O bieganiu z górskiej perspektywy.

Kalenji XT7 - test butów terenowych

W dzisiejszej recenzji na warsztat bierzemy Kalenji XT7, nową propozycję Portugalczyków do biegania w terenie. O tym jak się sprawdza następca, bardzo dobrze przyjętego modelu XT6, na biegowych ścieżkach oraz czy warto się nim zainteresować dowiesz się z niniejszego wpisu.

Podstawowe informacje

marka: Kalenji
model: XT7
nawierzchnia: teren
przeznaczenie: treningowe
waga (rozmiar 42,5): 360 g
drop spadek pięta-palce: 10 mm

Producent o bucie

Tradycyjnie zacznijmy od tego co o swoim bucie pisze sam producent. Kalenji XT7 to but stworzony do biegania w trudnym terenie. Ma on szczególnie dobrze radzić sobie na błotnistych ścieżkach. Charakteryzuje się ponadto dobrą amortyzacją i wydajnym trzymaniem stopy zapewniając nam bezpieczeństwo na każdej trasie i dystansie.

Przeznaczenie

W odróżnieniu do Kiprace Trail 4, model XT7 ma być bardziej uniwersalnym butem, odpowiednim również do najdłuższych biegów. Zapewnić ma to nam dużo lepsza amortyzacja, która zagwarantować ma bezpieczeństwo również cięższym biegaczom (waga biegacza: do 90 kg vs. 75 kg w przypadku modelu Kiprace Trail 4). Buty wyposażono w agresywnie wyglądającą podeszwę, co sugeruje, że powinien on dobrze spisywać się na mokrym, miękkim terenie. Drop, czyli różnica wysokości pięty i przodostopia wynosi tutaj 10 mm.


Względem poprzedniego modelu dokonano kilka zmian. Przede wszystkim zastosowano nową piankę Kalensole, która ma cechować się lepszą amortyzacją. Zmieniono również układ kołków na podeszwie oraz zrezygnowano z części syntetycznych wzmocnień na siatce na froncie buta.

Wygląd i cholewka

XT7 pod względem wyglądu można określić mianem klasycznego. Design nie zachwyca, zwłaszcza jeżeli porównamy te buty z obecnymi modelami konkurencyjnych firm. Zastosowane materiały są jednak przyjemne w dotyku, a syntetyczna siatka jest przewiewna i zapewnia komfort stopie podczas biegu.
Język połączony jest z cholewką i nawet podczas długich biegów nie przesuwa się na boki. Zaletą, podobnie jak w innych butach Kalenji, jest schowek na sznurowadła. Uważam, że to rozwiązanie powinno być standardem we wszystkich trailowych butach! Przód buta jest wzmocniony dodatkowym otokiem, który chronić ma nasze palce przed przypadkowymi uderzeniami.


Konstrukcja buta zapewnia dużo miejsca na palce, a z tyłu mamy bardzo dobrze wyprofilowany zapiętek. Buty wyróżniają się bardzo dobrym "trzymaniem" stopy, która nawet w trudnym terenie nie przesuwa się w bucie. Wszystko to sprawia, że w XT7 biega się bardzo pewnie i wygodnie.

Podeszwa i bieżnik

Kalenji przy tym modelu dużo wspomina o amortyzacji, zastosowano tutaj autorski system K-RING. Umieszczony jest on na pięcie i ma kształt pierścienia, który zapewnić ma równomierne rozprowadzanie fali uderzeniowej podczas lądowania. Jak to się sprawdza w praktyce? Bardzo dobrze, nie wiem co prawda, czy jest to zasługa owego pierścienia, czy może zastosowanej pianki, ale w butach biega się bardzo wygodnie. Amortyzacja odczuwana jest głównie pod piętą, z przodu jest już sztywniej, ale ciągle poprawnie. Modelu XT7 na pewno nie można jednak nazwać dynamicznym. Choć podeszwa jest raczej sztywna, to dość duża masa (360 g.) nie zachęca do szybkiego biegania.


Na pochwałę zasługuje bieżnik, który uzbrojony jest w 5 milimetrowe kołki. Zapewnia on bardzo dobre trzymanie na grząskiej nawierzchni. Na skale jest już trochę gorzej, ale ciągle przyzwoicie, nie jest to poziom gumy Continental od adidasa, która w tej kategorii jest dla mnie punktem referencyjnym.

Trwałość

Buty na liczniku mają na razie raptem 250 km, w tym momencie trudno cokolwiek wyrokować. Chociaż jak wskazują moje doświadczenia, niektóre buty poddają się znacznie wcześniej 😉. W tym wypadku jednak nie ma o tym mowy, gdyby nie zauważalne zgięcia materiału, buty wyglądałyby jak nowe. Postaram się zaktualizować ten punkt, gdy licznik się podwoi.

Podsumowanie

Czy Kalenji XT7 to dobre buty? Zdecydowanie. Są wygodne, dobrze trzymają stopę, a podeszwa powinna poradzić sobie nawet w bardzo trudnych warunkach. Nieco przeszkadzać może waga, ale w końcu nie zawsze potrzebujemy na nogach startówek. W moim odczuciu XT7 to świetne buty treningowe. Określiłbym je mianem typowego "woła roboczego" 😉. Na szybsze treningi wybiorę pewnie Kiprace Trail 4, ale w zdecydowanej większości przypadków XT7 sprawdzą się na pewno. Jeżeli zatem szukasz buta treningowego zdecydowanie warto przymierzyć ten model, zwłaszcza że kosztuje on połowę tego co życzy sobie konkurencja.


PS. Dla osób kupujących w internecie mała uwaga, rozmiarówka XT7 jest zaniżona. Kiprace Trail 4 mam w rozmiarze 44, natomiast XT7 to już tylko 42,5(!). Byłem mocno zdziwiony kiedy przymierzałem ten but, ale wycieczka do sklepu stacjonarnego okazała się bardzo trafną decyzją. Dlatego jeżeli macie taką możliwość jedźcie przymierzyć.

PPS. Kalenji na kolekcje wiosna-lato 2019 wprowadza nowe kolory, a buty w "ubiegłorocznych" barwach są mocno przecenione, radzę się pospieszyć 😉.


https://photos.app.goo.gl/uRqbtb9dvi9gdej57

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Rock&Run | Powered by Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com