O bieganiu z górskiej perspektywy.

Suunto App - treningi strukturalne

Po latach oczekiwania w końcu mamy TO! Treningi strukturalne zawitały do aplikacji Suunto. Jak to działa w praktyce i czy warto było czekać tyle czasu na tę funkcjonalność? O tym i nie tylko w niniejszym wpisie, zapraszam.


Z początkiem września Finowie zaktualizowali aplikacje mobilną (w wersji beta) dodając długo wyczekiwaną opcję tworzenia treningów strukturalnych. Co prawda użytkownicy zegarków Suunto taką możliwość otrzymali już wiosną, ale wiązało się to z wykorzystaniem do tego oprogramowania firm trzecich. Od niedawna zaś taką opcję posiada również natywna aplikacja Suunto (4.58.x). 

Decyzja Suunto o zamknięciu platformy Movescount i zbudowania czegoś nowego była dla firmy bardzo bolesna. Nie chodzi tylko o protesty fanów marki, wiązało się to z dużym wyzwaniem, żeby taką platformę zbudować, zwłaszcza dla nie tak znowu dużej firmy jaką jest Suunto. Trzeba jednak przyznać, że Finowie mocno przyłożyli się do rozwoju aplikacji mobilnej, która systematycznie zyskuje nowe funkcje, a jednocześnie rozwijana jest w bardzo przyjemnej dla oka koncepcji wizualnej.

Doszło wręcz do tego, że (to moja) opinia, aplikacja Suunto wyprzedza obecnie wszystkie konkurencyjne platformy. Zwłaszcza po ostatniej aktualizacji, która w końcu eliminuje jej największy brak względem konkurentów, czyli możliwość tworzenia treningów strukturalnych.

Aplikacja w praktyce

Aby utworzyć trening strukturalny należy otworzyć aplikację Suunto i w prawym górnym rogu kliknąć ikonkę zegarka.


Następnie zaś wybrać z listy: Treningi strukturalne.


Dalej klikamy " UTWÓRZ NOWY". Spowoduje to otwarcie formularza, który składa się on z trzech etapów. Pierwszy zawiera podstawowe informacje takie jak nazwa, opis, czy to aktywności. Możemy również tutaj ustawić datę treningu, choć nie jest to wymagane.

W etapie drugim określamy założenia treningowe. Do dyspozycji mamy 4 różne fazy aktywności: Rozgrzewka, Interwał, Ozdrowienie oraz Schłodzenie.

Każdą fazę możemy edytować przez zmianę nazwy, określenie długości jej trwania, oraz ustalenie konkretnego celu.


Czas trwania konkretnej fazy możemy zdefiniować również jako "Odległość" lub "Naciśnięcie przycisku okrążenia". 


Cel możemy wyznaczyć w oparciu o kilka charakterystyk. Do wyboru mamy: Tętno, Moc, Prędkość, Tempo i... Bark celu. Ten ostatni przyda się na rozgrzewce, czy schłodzeniu.


Jeżeli chcemy usunąć daną fazę, wystarczy przesunąć ja w prawo. Pojawią się wówczas opcje: "Usuń" i "Powiel".

Pod spodem zaś aplikacja wyświetla podsumowanie treningu prezentując zaplanowany czas trwania i odległość.

Ostatni etap to krótkie podsumowanie naszego treningu:
Klikając ZAPISZ nasz nowo utworzony trening pojawi się na liście treningów strukturalnych.

Długo przyszło nam czekać na treningi strukturalne w aplikacji Sunnto, nieprzyzwoicie długo. Odnoszę jednak wrażenie, że Finowie dowieźli i dali nam świetnie przemyślane narzędzie. Proste, intuicyjne i jednocześnie bardzo uniwersalne.

Na zegarku informacja o treningu wyświetlana jest na dodatkowym ekranie, do którego przechodzimy klikając środkowy przycisk. Wskazówki treningowe mogły być jednak wyświetlane nieco większą czcionką.

Na zdjęciu faza rozgrzewki. Na górze informacja o tempie i tętnie, a na dole info ile km pozostało do końca etapu (jako cel rozgrzewki miałem ustawiony konkretny dystans).

Reasumując krótko - wygląda to na prawdę dobrze. Brawo 👏 🔺.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Rock&Run | Powered by Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com