O bieganiu z górskiej perspektywy.

Jak pozostać aktywnym w czasie kryzysu COVID-19? [AKTUALIZACJA 2]

Koronawirus szaleje na całym świecie. Rządy krajów dotkniętych kryzysem spowodowanym rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, wprowadzają coraz więcej obostrzeń i zakazów związanych z przemieszczaniem się obywateli. Czy w takich warunkach warto jeszcze myśleć o treningu na świeżym powietrzu?



Kilka dni temu na blogu Stravy ukazał się wywiad z lekarzem i badaczem epidemiologii, dr Megan Roche, która radzi jak powinniśmy zachowywać się w czasie pandemii. Na podstawie tego wywiadu oraz informacji opublikowanej na serwisie Rzeczypospolitej Polskiej postanowiłem stworzyć krótką listę zaleceń i dobrych praktyk, o których nie powinniśmy zapominać, kiedy chcemy trenować w czasie pandemii.

Czy powinienem ćwiczyć podczas pandemii?

Regularne ćwiczenia pomagają nam utrzymać nasze ciała w zdrowiu. Zarówno wzmacniają nasz układ odpornościowy, jak również pomagają nam lepiej radzić sobie ze stresem. Wykonywanie regularnych ćwiczeń zdaje się być zatem bardzo dobrym pomysłem, również w czasie pandemii. Pamiętajcie tylko, że zbyt intensywny trening może wpłynąć na osłabienie naszego ciała, a co za tym idzie obniżenie naszej odporności. Osobiście radziłbym spuścić na razie nogę z "gazu", czas na budowanie formy jeszcze przyjdzie. Póki co i tak się nie pościgacie.

Fot. pixabay.com

Czy mogę ćwiczyć na zewnątrz?

Mówiąc krótko, tak. Według informacje opublikowanej na serwisie Rzeczypospolitej Polskiej:

Przepisy pozwalają wychodzić z domu m.in. w celu realizacji niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć np. jednorazowe wyjście w celach sportowych.

Pamiętajmy jednak, że obowiązuje nas zachowanie odpowiedniej odległości od innych osób. Sprawia to, że w dużym stopniu od tego, czy możesz biegać, zależy gdzie mieszkasz. Jeżeli podczas aktywności na świeżym powietrzu będzie łatwo ci uniknąć innych ludzi, nie masz żadnych ograniczeń. Jeśli zaś mieszkasz w centrum miasta, w pobliżu masz tylko jeden park, gdzie z dużym prawdopodobieństwem, możesz spotkać wiele osób to planowanie tam swojego treningu na pewno nie będzie rozsądne. Co zatem zrobić jeśli znalazłeś się w takiej sytuacji?

Mieszkam w centrum miasta, jak bezpiecznie mogę trenować?

Masz dwa wyjścia. Pierwsze, wstajesz o 5 rano i idziesz na trening, wtedy jest duża szansa, że nawet w popularnych miejscach nie spotkasz wiele osób. Drugie, rezygnujesz z treningu na zewnątrz i zamiast tego organizujesz sobie sesję ćwiczeń w mieszkaniu. Osobiście nie znam biegacza, który przedkłada trening siłowy nad bieganie. Praktycznie, każdy z nas ma w tym temacie większe lub mniejsze zaległości. Solidna sesja siłowa, czy trening mięśni głębokich nie tylko wzmocni nasze ciało, co w przyszłości może nas uchronić przed kontuzjami, ale również może wpłynąć na poprawę naszej sprawności, co już bezpośrednio może mieć wpływ na nasze biegowe życiówki.
Z własnego doświadczenia napiszę, że ostatnio ćwiczenia na stabilizację ujawniły duże luki w mojej sportowej sprawności, jest nad czym pracować.


Fot. pixabay.com

Nie mam sprzętu do ćwiczeń, jak mam ćwiczyć w domu?

Ostatnio internet został zalany wręcz falą propozycji ćwiczeń domowych przez znane osobistości sportu, czy celebrytów. Na YouTub'e jest pewnie kilka milionów filmów prezentujących domowe zestawy ćwiczeń siłowych. To tylko kwestia chęci, możliwości nie brakuje.

Na koniec kilka porad ogólnych

Bądźcie na bieżąco, sprawdzajcie sytuacje w waszej okolicy. Władze lokalne mogą wprowadzić szczególne ograniczenia i zakazy wstępu.
Na jakiś czas zapomnijcie o przywitaniach, czy "piątkach" ze spotkanymi biegaczami na trasie. Mamy obowiązek wobec naszej społeczności i ogółu populacji, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się tego wirusa. Zachowajcie dystans i nie zapominajcie o częstym myciu rąk.

Już zupełnie na koniec, nie ignorujcie wprowadzonych zaleceń. Tylko od nas zależy w jakiej sytuacji będziemy za kilka tygodni. Scenariusze z innych krajów pokazują, że możemy "wylądować" na dwóch różnych biegunach, chociaż żadna z opcji nie wydaje się być do końca pozytywna.

[AKTUALIZACJA]

Od 1 kwietnia mamy nowe obostrzenia związane z epidemią koronawirusa w Polsce.

We wtorek (31 marca) odbyła się kolejna konferencja z udziałem premiera i ministra zdrowia. Zostały na niej przedstawione nowe restrykcje związane z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. Dotyczą one także aktywności fizycznej. Choć uprawianie sportu na zewnątrz nie zostało zakazane, szef resortu zdrowia odradza taką aktywność. Poniżej przytaczam wypowiedź ministra:

To nie jest tak, że my mamy prawo biegania, prawo uprawiania sportów. Traktujmy to uprawnienie jako niezbędny środek higieny zdrowia psychicznego. To nie o to chodzi, żebyśmy utrzymali formę i biegali kilka kilometrów wokół domu. Chodzi o to, żebyśmy mogli wyjść, przewietrzyć się, krótko i do domu. Nie wykorzystujmy tego do uprawiania joggingu i do poprawiania kondycji. Bez takich ćwiczeń fizycznych damy radę. Potraktujmy to tak, że jeżeli musimy już bezwzględnie wyjść, to wyjdźmy, przewietrzmy się i wróćmy do domu.

Mówiąc krótko... no właśnie, "krótko" już się nie da. Co najwyżej "krótko" można teraz biegać, a i tak nie do końca. Czyli właściwie jak? Rozumiem powagę sytuacji, zdaje sobie również sprawę, że izolacja społeczna, to w tym momencie jedyna skuteczna broń w walce z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Odnoszę jednak wrażenie, że poziom chaosu narasta, a "politykowanie" jest ciągle ważniejsze niż zdrowie i życie ludzkie.

[AKTUALIZACJA 2]



"W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, w związku ze stanem epidemii oraz dyspozycją Premiera RP, od 3 kwietnia do 11 kwietnia br. włącznie, Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasu, a Parki Narodowe pozostają zamknięte" - możemy przeczytać w oświadczeniu ministerstwa.

"Dyrektor Generalny Lasów Państwowych oraz Dyrektorzy Parków Narodowych polecili wprowadzić okresowy zakaz wstępu - do 11 kwietnia br. włącznie. Straż Leśna i Straż Parków Narodowych będzie egzekwowała przestrzeganie tego zakazu" - tłumaczy resort środowiska.

No cóż nie pozostaje nam zatem nic innego jak cierpliwie przeczekać ten trudny okres. Biorąc pod uwagę wcześniejszą niesubordynacje rodaków, dodatkowe restrykcje nieprzesadnie mnie dziwią. Bądźcie cierpliwi, miejmy nadzieję, że to tylko kilka.
 
Zostańcie w zdrowiu!

Zdjęcie tytułowe: pixabay.com, opracowanie własne

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Rock&Run | Powered by Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com