O wspinaniu, bieganiu i podróżowaniu po świecie

inov-8 x-talon ULTRA 260 - test

Szukasz butów na Bieszczadzkie, czy Łemkowskie błoto? Możesz zakończyć poszukiwania. W ofercie inov-8 jest but, który odmieni twój pogląd na bieganie po grząskim terenie. Zapraszam na recenzje modelu x-talon ULTRA 260, buta do zadań specjalnych.


 

źródło: https://inov-8.pl
 
Ostatnio w ramach testu opisywałem Inov-8 Roclite 300. Buty oceniłem dość krytycznie, jeżeli ktoś chciałby zapoznać się ze szczegółami zapraszam do tekstu tutaj. Nadal pozostajemy przy sprzęcie od inov-8, ale tym razem na warsztat wjeżdża zupełnie inny model: x-talon ULTRA 260. Czy warto się nim zainteresować? Postaram się to wyjaśnić w niniejszej recenzji.
Na wstępie dodam, że testowane buty zostały zakupione przeze mnie z własnych środków.

Podstawowe informacje

marka: inov-8
model: x-talon ULTRA 260
nawierzchnia: teren
przeznaczenie: treningowo-startowe
waga (rozmiar 42): 260 g
drop (spadek pięta-palce): 8 mm

Buty dostępne są w odmianie damskiej, kolor: szaro-czarny oraz męskiej, kolory: niebiesko-czarne oraz czarne. Wielkiego wyboru zatem nie mamy, kolory też raczej smutne.

Producent o bucie

Podeszwa wykonana jest z bardzo przyczepnej mieszanki gumy zbliżonej parametrami do obuwia wspinaczkowego. Mocne 8 mm kołki bieżnika w kształcie trójkątów dają poczucie pewności w błotnistym, szutrowym, trudnym terenie. Podeszwy szybko czyszczą się z błota. Mocna konstrukcja, większy drop (8mm), komfort i ochrona przy zachowaniu lekkości i elastyczności. Idealny but dla cięższych biegaczy lub chcących czuć się pewniej na szlaku. Technologia PowerFlow w podeszwie zapewnia 10 % więcej amortyzacji i o 15% więcej odzyskanej energii przy odbiciu niż standardowe podeszwy. Cholewka wykonana z gęsto plecionej twardszej siatki przypominającej cordurę pozwala oddychać stopie, wpuszczać i szybko wypuszczać wodę, którą spotkamy na trasie.

Pierwsze wrażenia

Na pierwsze bieganie x-talon ULTRA 260 zabrałem w Bieszczady. Było dość mokro, wystartowałem z Wetliny żółtym szlakiem na Smerek, z którego zbiegałem czerwonym. Pierwszego dnia miałem na nogach Roclite 300. Po tym treningu nie wiedziałem, czy to bieszczadzkie błoto jest takie śliskie, może to problem butów, a może po prostu nie potrafię zbiegać? 😉
Chcąc rozwiązać tę zagadkę następnego dnia na trening wziąłem x-talon'y. No i szczęka mi opadła... a poczciwe Roclite'y po wysuszeniu spakowałem do torby. Pierwsze wrażenie były zatem bardzo soczyste.

Przeznaczenie

X-talon ULTRA 260 to but stworzony do biegania w trudnym, grząskim terenie. Dobrze sprawdzi się również na leśnych ścieżkach, ale zastosowana podeszwa o dość cienkich kołkach sprawia, że but nie będzie najlepszym wyborem do biegania po skalnym terenie.

Wygląd i cholewka

Cholewka, dość nietypowo jak na buty biegowe, została wykonana z nylonu. Zwiększa to jej wytrzymałość na zużycie, czy mechaniczne uszkodzenia. Dodatkowo pokryto ją hydrofobową powłoką DWR, która ma chronić wnętrze buta przed wilgocią. Niby super, ale powyższe pociąga za sobą ograniczenia w przepuszczalności powietrza, a co za tym idzie nie jest to dobry model do biegania w ciepłe dni. Osobiście nie odważyłem się biegać w tych butach w czasie letnich upałów i raczej tego nie polecam.

Kopyto, w skali stosowanej przez inov-8 (od 1 do 5), ma wartość 4. Miejsca na palce raczej nam nie zabraknie. Przy dość szerokiej stopie w bucie ciągle odczuwam przestrzeń, co przy biegach na dystansie ultra ma niebagatelne znaczenie. Z przodu but wyposażono w pokaźny, mocny otok, który zapewni nam bezpieczeństwo na wypadek uderzenia o kamień lub korzeń.
Język został zintegrowany z cholewką, co ma zapobiec przedostaniu się kamieni do wnętrza buta. Każdy producent o tym wspomina, ale z mojego doświadczenia wynika, że większość tych niechcianych kamieni wpada jednak w okolicach kostki 🙂. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że język jest bardzo miękki i elastyczny. Sznurówki przeplata się tutaj nie przez dziurki, a materiałowe pętelki. Skutkuje to tym, że nawet podczas długiego biegu wiązanie nie luzuje się praktycznie wcale.

Zapiętek jest dość sztywny, ale wygodny. Warto też wspomnieć, że buty kompatybilne są z systemem stuptutów inov-8 All Terrain Gaiter.



źródło: https://inov-8.pl

Podeszwa i bieżnik

Podeszwa i bieżnik to chyba najważniejszy wyróżnik tego modelu. Jeżeli chodzi o podeszwę to w sieci można trafić na informacje, że x-talon ULTRA 260 posiada dużą amortyzację. Być może jest ona duża, ale tylko względem innych butów ze stajni inov-8, bo w porównaniu z konkurencją ciągle jest jej mniej. Dlatego uważam stwierdzenia o "dużej amortyzacji" zastosowanej w tym modelu za naciągane.
W podeszwie zastosowano technologię o nazwie: PowerFlow, która ma nam dawać jakieś ekstra moce i dodatkową amortyzację. Cóż... ja tych procentów nie wyczułem, ale będąc szczerym muszę przyznać, że biega się w nich dużo wygodniej niż w Roclite 300, chociaż to nie jest poziom do którego warto nawiązywać. Jest wygodnie, ale nic więcej.
Podeszwa wykonana jest z gumy Dual-C Sticky Grip. Jest to mieszanka gumy o dwóch gęstościach. W bocznych warstwach podeszwy zastosowano tę bardziej wytrzymałą, a w środku bardziej "przyczepną" Producent wspomina o mieszance gumy zbliżonej parametrami do obuwia wspinaczkowego. Jak to się ma w praktyce? Trzeba uczciwie przyznać, że w terenie błotnistym przyczepności tym butom nie brakuje. Głównie za sprawą 8 milimetrowych, dość wąskich, trójkątnych kołków. Rozlokowane są one dość rzadko, co sprawia, że podeszwa szybko oczyszcza się z błota. Kilkukrotnie zbiegałem w nich po śliskich, błotnistych zboczach i muszę przyznać, że w żadnych innych butach nie czułem się tak pewnie. Buty zaciekle wgryzają się w podłoże, co zwiększa naszą pewność w czasie zbiegów i co nie jest bez znaczenia, daje mnóstwo frajdy.
Na skałach ta przyczepność nie jest już tak dobra. Wydaje mi się, że nie musi to wcale wynikać z jakości zastosowanej gumy tylko z dość małej powierzchni tarcia. Kołki są raczej nieduże, zatem tej powierzchni jest zwyczajnie mało. Zdarzały się mi sytuacje, kiedy podczas podejścia but ześlizgiwał się z mokrej skały.
źródło: https://inov-8.pl
 

Trwałość

Pod względem trwałości nie potrafię tych butów ocenić jednoznacznie. Z jednej strony mamy do czynienia z konstrukcją bardzo odporną na uszkodzenia mechaniczne, która dodatkowo wzmocniona jest solidnym otokiem. Z drugiej strony mamy bieżnik, który jest świetny, ale... o raczej wątpliwej trwałości. Jego zużycie zaobserwowałem już po przebytych 100 km (!). Nie oszukujmy się, to bardzo mało. Dodam też, że kilometraż ten został nabiegany wyłącznie w terenie tzn. buty praktycznie nie dotknęły asfaltu. Wspominam o tym nie bez przyczyny, większość długich
tras biegów w Polsce posiada jakieś asfaltowe odcinki. Obawiam się, że nawet krótkie klepanie asfaltu w x-talon'ach ULTRA 260 może mieć dla ich bieżnika negatywne konsekwencje.
 
Jednak, żeby uczciwie ocenić aspekt trwałości, poczekam z osądem kiedy nazbieram trochę więcej kilometrów na liczniku 😉.

Podsumowanie

Już dawno nie miałem takiego problemu z jednoznaczną oceną testowanego sprzętu. Z jednej strony x-talon ULTRA 260 to świetne buty, które poradzą sobie w trudnym tj. grząskim, śliskim terenie. Dodatkowo są bardzo lekkie i wygodne, z dużą ilością miejsca na palce, co w biegach na dystansie ultra ma niebagatelne znaczenie. Jednak ich największa zaleta, czyli bieżnik, jest zarazem ich największą wadą. Jest podatny na zużycie i sprawdzi się głównie na miękkim terenie. Mamy zatem do czynienia z bardzo specjalistycznym butem, który bardzo dobrze wywiązuje się ze swoich zadań. Jednak z uwagi na swoją małą wszechstronność, przed zakupem polecam przemyśleć dobrze jego wykorzystanie. Zwłaszcza, że nie jest to model tani i nawet w czasie największych promocji jego cena zdecydowanie przekracza 400 zł. Czy zatem warte są swojej ceny? Jeśli planujesz biegać na błotnistych i stromych ścieżkach to zdecydowanie tak!
źródło: https://inov-8.pl

0 komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zapisz się i bądź na bieżąco!

Copyright © Rock&Run | Powered by Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com